Civilization VII – modele LLM odkrywają tajemnice tytułowego utworu

Oczekiwanie na Civilization VII (które ma swoją premierę w 2025 roku) osiągnęło apogeum po ujawnieniu tytułowego utworu podczas gali The Game Awards 2024. Ten zaledwie kilkuminutowy, a zarazem niezwykle bogaty w znaczenia fragment muzyczno-literacki, sięgający po cztery różne źródła, stał się impulsem do głębokich refleksji nad historią ludzkości oraz ponadczasowymi aspiracjami człowieka. Okazuje się, że modele językowe sztucznej inteligencji LLM mogą nie tylko pomóc w zrozumieniu utworu, ale także umożliwić eksperymentowanie z jego warstwą tekstową. 

Civilization VII

Źródło: www.civilization.2k.com

Utwór tytułowy Civilization VII bazuje na fragmentach czterech kluczowych tekstów literackich i religijnych, które stanowią symbol różnorodności oraz ponadczasowości ludzkich idei. 

1. „Iliada” (starożytna Grecja) 

  • Tekst oryginalny: Me man aspoudi ge kai akleios apoloimen, megas rhexas ti kai essomenoisi puthesthai. 
  • Tłumaczenie: „Niechaj nie zginę bez chwały i bez walki, lecz niech pierwej dokonam wielkiego czynu, aby przyszli o nim usłyszeli.”
    Dodatkowy cytat (również z „Iliady”): 
  • Tekst oryginalny: All’ ei tis ge kai emmenai ameibomenos hae te lêthê.” 
  • Tłumaczenie (swobodne): „Choć każdy z nas zmienia się wraz z czasem, to pamięć o wielkich czynach nie zanika.”  

Te fragmenty akcentują pragnienie nieśmiertelności, które manifestuje się poprzez heroiczne czyny oraz dążenie do zapisania się w annałach historii. 

2. „Beowulf” (staroangielska epika) 

  • Tekst oryginalny: Ure æghwylc sceal ende gebidan worolde lifes; wyrce se þe mote domes ær deaþe.” 
  • Tłumaczenie: „Każdy z nas doczeka końca swego życia; niech ten, kto potrafi, zdobędzie sławę przed śmiercią.”
    Dodatkowy cytat (z „Beowulfa”): 
  • Tekst oryginalny: „Gleawe men sceolon gieddum wrecan. 
  • Tłumaczenie: „Rozumni ludzie powinni opowiadać pieśni o minionych czasach.” 

Te wersy przypominają, że choć śmierć jest nieunikniona, to jednak ludzie mogą trwać w zbiorowej pamięci dzięki swoim dokonaniom oraz opowieściom, które po nich pozostają. 

3. „Popol Vuh” (K’iche’) 

  • Tekst oryginalny: „Nab’e chel iwe, Nab’e nay puch kixq’ijiloxik Rumal saqil al, Saqil k’ajol. Ta chuxoq. Mawi chisachik i b’i’.” 
  • Tłumaczenie: „Będziesz pierwszym, który powstanie, pierwszym, który będzie czczony przez synów możnych, przez cywilizowanych wasali. Tak się stanie! Twoje imię nie zaginie.”
    Dodatkowy cytat (z „Popol Vuh”): 
  • Tekst oryginalny: „Xa kikamisaj rumal ri nab’e wachib’al, nab’e sikilal.” 
  • Tłumaczenie (swobodne): „To przez głębokie zrozumienie pierwszych wizji powstaje jasność naszego świata.” 

Fragmenty z Popol Vuh wprowadzają duchowy wymiar historii, przypominając o wierzeniach i mitologiach dawnych cywilizacji, które miały równie wielkie znaczenie jak potęga miecza czy geniusz inżynierski. 

4. „Ramajana” (Sanskryt) 

  • Tekst oryginalny: „Ihaiva nidhanam yamaah mahaaprasthaanam eva vaa.” 
  • Tłumaczenie: „Tu przygotujmy się na śmierć lub wyruszmy w wielką podróż.”
    Dodatkowy cytat (z „Ramajany”): 
  • Tekst oryginalny: „Dharmo rakshati rakshitah.” 
  • Tłumaczenie: „Prawość chroni tego, kto ją wspiera.” 

Ten epos przypomina o moralnych fundamentach cywilizacji oraz o niezbędnej równowadze między ambicją a etyką. 

Zabawa z dodatkowymi cytatami – kreatywne eksperymenty LLM

W ramach poszerzania horyzontów i zgłębiania tematu, wykorzystano narzędzie LLM do wygenerowania cytatów z różnych kręgów kulturowych. Choć nie stanowią one części oficjalnego utworu tytułowego, stanowią ciekawostkę, wzbogacającą kontekst o nowe perspektywy. 

1. „Eneida” (łacina) 

  • Tekst oryginalny: Audentes fortuna iuvat.” 
  • Tłumaczenie: „Śmiałym szczęście sprzyja.”

2. „Księga Przemian” (I Ching, starochiński) 

  • Tekst oryginalny: „天行健,君子以自強不息” (Tiān xíng jiàn, jūnzǐ yǐ zìqiáng bùxī) 
  • Tłumaczenie: „Niebiosa poruszają się silnie; szlachetny człowiek nieustannie się doskonali.” 

3. Przysłowie suahili (Afryka) 

  • Tekst oryginalny: „Umoja ni nguvu, utengano ni udhaifu.” 
  • Tłumaczenie: „Jedność to siła, podział to słabość.” 

Dalsza ekspansja – kolejne przykładowe inspiracje

Aby ukazać pełen potencjał twórczy, warto sięgnąć po dwa dodatkowe cytaty zaproponowane przez LLM: 

4. „Hávamál” (Staronordyjski, kultura wikingów) 

  • Tekst oryginalny: „Deyr fé, deyja frændr, deyr sjálfr it sama; en orðstírr deyr aldri, hveim er sér góðan getr.” 
  • Tłumaczenie: „Umiera bydło, umierają krewni i my sami w końcu giniemy; lecz sława, którą człowiek zdobył, nigdy nie przemija.” 

5. „Dhammapada” (Pali, tradycja buddyjska) 

  • Tekst oryginalny: „Appamādena sampādethā.” 
  • Tłumaczenie: „Starajcie się nie ustawać w czujności i wytrwałości.” 

Te dodatkowe przykłady ukazują, że do utworu można by dodać praktycznie nieskończoną liczbę inspiracji z różnych epok, kultur i języków. Każdy kolejny cytat pogłębia znaczenie i kontekst, tworząc wielowarstwową sieć odniesień do ludzkiej historii, duchowości i uniwersalnych dążeń. 

Civilization VII

Nowa jakość intelektualna i rozrywka

Analizując oryginalne teksty i wzbogacając je o dodatkowe cytaty wygenerowane przy pomocy LLM, dostrzegamy, jak współpraca człowieka z sztuczną inteligencją może wynieść gry na nowy, intelektualny poziom. Gry stają się nie tylko formą rozrywki, ale również przestrzenią do refleksji nad uniwersalnymi wartościami i ideami. Dzięki wsparciu LLM, twórcy gier potrafią wpleść w ich świat fragmenty różnych kultur i tradycji, przekształcając je w interaktywną bibliotekę ludzkich dokonań. Tego rodzaju połączenie ludzkiej kreatywności z możliwościami sztucznej inteligencji nie tylko wzbogaca warstwę narracyjną i symboliczną tytułów, ale także otwiera drogę do głębszego zrozumienia historii, filozofii oraz emocji, które towarzyszą rozwojowi każdej cywilizacji – zarówno tej realnej, jak i wirtualnej. 

 Czy Civilization VII będzie miało tryb wieloosobowy? 

Opcja multiplayer będzie nadal dostępna w Sid Meier’s Civilization VII, jednak bez jednej funkcji – gorącego krzesła – czyli tzw. hot seat. Polega to na przejmowaniu kontroli nad grą, gdy nadejdzie kolej następnego gracza. 

https://civilization.2k.com/civ-vii/faq/ 

 Kiedy będzie można zagrać w Civilization VII? 

Gra będzie dostępna od 6 lutego 2025 r. w ramach tzw. early access. 

Civilization VII

 Czy Civilization VII będzie dostępne na Macach? 

Twórcy gry ogłosili (https://civilization.2k.com/civ-vii/faq/), że będzie ona dostępna na: 

  • PS5,  
  • PS4,  
  • Xbox Series X|S,  
  • Xbox One,  
  • Nintendo Switch,  
  • PC (Steam czyli też na Mac i Linux), 
  • A także w Epic Games Store. 

 

Źródło grafiki tytułowej:  www.civilization.2k.com

Suno AI. Szanse i zagrożenia muzyki generowanej przez AI z perspektywy prawnej

W ostatnich latach rozwój sztucznej inteligencji (AI) zrewolucjonizował technologię oraz obszary sztuki i kultury, jednocześnie stawiając przed nami wyzwania związane z prawem nowych technologii, prawami autorskimi i etyką w twórczości generowanej przez AI. Czy można sprzedawać muzykę stworzoną przez takie platformy jak Suno AI? Czy jest ona legalna, a także jak wygląda kwestia praw autorskich w kontekście nowych technologii?

Logo SUNO AI

Źródło: www.suno.com

Krótko o Suno AI

Jedną z popularnych platform, które wykorzystuje sztuczną inteligencję do tworzenia muzyki jest Suno AI.  Pozwala ona użytkownikom dostosować kompozycje poprzez wybór instrumentów, aranżację i efekty dźwiękowe, co czyni ją narzędziem zarówno dla amatorów, jak i profesjonalnych muzyków.

Sztuczna inteligencja coraz częściej wywołuje kontrowersje w konkursach artystycznych, takich jak Colorado State Fair czy Sony World Photography Awards, gdzie jej użycie podważyło uczciwość rywalizacji. Pomimo wątpliwości Amerykańska Narodowa Akademia Rejestracji Sztuki i Nauki ogłosiła, że utwory korzystające z AI mogą ubiegać się o nagrodę Grammy, pod warunkiem, że sztuczna inteligencja nie odgrywa w nich dominującej roli. Faktem jest, że wykorzystanie sztucznej inteligencji w świecie sztuki stwarza pole do różnych nadużyć. Przykłady oszustw obejmują generowanie obrazów, tekstów czy zdjęć przez AI, co zmusza organizatorów do aktualizacji regulaminów i stosowania narzędzi do wykrywania treści tworzonych przez algorytmy.

Chociaż AI może wspierać kreatywność, jej niewłaściwe wykorzystanie stawia wyzwania związane z prawem, etyką i zasadami uczciwej rywalizacji.

SUNO AI screen

Źródło: www.suno.com

Czy piosenki z Suno AI są legalne i czy można je sprzedawać?

Darmowi użytkownicy Suno AI mogą tworzyć muzykę wyłącznie do celów niekomercyjnych, natomiast subskrybenci planów Pro i Premier mają prawo do jej monetyzacji zgodnie z regulaminem platformy. Wybór płatnego planu umożliwia komercyjne wykorzystanie piosenek i ogranicza ryzyko prawne.

Darmowi użytkownicy muszą zawsze podawać autorstwo Suno AI przy publikacji wszystkich swoich wytworów (np. poprzez krótkie wyrażenie: „Stworzone z Suno”) – użytkownicy płatni mogą to zrobić, ale nie muszą.

Czy można monetyzować Suno AI na YouTube?

Jeśli użytkownik chce używać muzyki stworzonej za pomocą Suno AI na YouTube i zarabiać na niej, musi rozważyć kilka kwestii prawnych. Korzystanie z darmowego planu Suno AI pozwala na tworzenie muzyki wyłącznie do celów niekomercyjnych, więc nie można monetyzować tych utworów na YouTube. Aby mieć prawo do monetyzacji, trzeba przejść na płatny plan subskrypcyjny (Pro lub Premier), który pozwala na użytek komercyjny, w tym zarabianie na reklamach na YouTube, pod warunkiem przestrzegania warunków korzystania z usług Suno AI. Ważne aby tworzyć własne teksty a używając tekstów piosenek objętych prawami autorskimi, należy uzyskać odpowiednie zgody na takie działanie, aby uniknąć problemów prawnych.

SUNO AI zagrożenia prawne

Zagrożenia prawne – czy Suno AI ma jakieś ograniczenia?

Kto powinien być uznany za właściciela piosenki stworzonej przez AI? – Prawa autorskie.

W obecnym stanie prawnym autorstwo jest przypisane ludziom, co komplikuje sytuację w przypadku muzyki generowanej przez algorytmy. Właścicielem może być twórca oprogramowania, użytkownik korzystający z AI lub, teoretycznie, sama sztuczna inteligencja. W USA i UE pojawiły się już przypadki sądowe, które zaczynają wyznaczać ramy dla tych dyskusji, ale brak jest jednoznacznych standardów.

W kontekście Suno AI, właścicielem stworzonej piosenki zostaje Suno AI w przypadku darmowych użytkowników. Płatni subskrybenci stają się właścicielami piosenek stworzonych przy wykorzystaniu Suno AI. Jednak to co sprytnie przez Suno zostaje nazywane jako „właścicielstwo” nie oznacza posiadania pełni praw autorskich do wytworów Sunu AI.

Korzystanie z tekstów znanych piosenek, nawet w przypadku muzyki stworzonej przez AI, może prowadzić do naruszeń praw autorskich. Oryginalne teksty pozostają chronione prawami autorskimi, a ich użycie bez odpowiednich licencji może wiązać się z konsekwencjami prawnymi i może przewyższać potencjalne zyski.

Urzędy ds. praw autorskich, takie jak U.S. Copyright Office i ZAiKS, opracowują wytyczne dotyczące zgłaszania utworów stworzonych z pomocą AI, aby precyzyjnie określić, co może być chronione prawem autorskim i jakie informacje są wymagane przy rejestracji.

ZAiKS o prawach autorskich utworów tworzonych przez AI

11 czerwca 2024 roku ZAiKS (Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych) ogłosił, że dzieła stworzone wyłącznie przez sztuczną inteligencję nie będą chronione prawem autorskim ani podlegały licencjonowaniu. Ochronie prawnej podlegają tylko utwory stworzone przez człowieka, a prace wspierane przez AI, w których twórca ma swobodę wyboru, mogą być rejestrowane na dotychczasowych zasadach.

W marcu 2023 roku Urząd ds. Praw Autorskich USA opublikował wytyczne dotyczące rejestracji utworów tworzonych z pomocą AI, które określają, że utwory stworzone wyłącznie przez AI nie są chronione prawami autorskimi. Twórcy muszą udokumentować swój istotny wkład w proces twórczy i jasno określić, w jakim zakresie AI było użyte przy tworzeniu utworu.

Plagiat a inspiracja – czy przerabianie piosenek jest legalne?

Muzyka generowana przez AI często jest oparta na analizie istniejących utworów, co aktualizuje ryzyko oskarżeń o plagiat. Jeśli generowany utwór zbyt mocno przypomina dzieło chronione prawami autorskimi, może dojść do konfliktu. Kluczowe staje się ustalenie, jakie kryteria oryginalności powinny obowiązywać w ocenie utworów tworzonych przez AI.

Własność intelektualna baz danych

AI, w tym Suno AI, uczy się na ogromnych ilościach danych muzycznych. Wykorzystanie tych danych może naruszać prawa autorskie ich pierwotnych twórców, jeśli nie uzyskano odpowiednich licencji. Regulacje wymuszające transparentność procesu trenowania modeli mogłyby pomóc w rozwiązaniu tego problemu, ale wciąż brakuje globalnych standardów w tym zakresie.

Muzyka stworzona przez sztuczną inteligencję. Problemy z egzekwowaniem prawa

Generowanie muzyki na masową skalę, często w sposób anonimowy i transgraniczny, utrudnia egzekwowanie praw autorskich. Przykładem może być sytuacja, gdy utwory tworzone przez AI są sprzedawane na platformach cyfrowych bez zgody właścicieli praw do materiałów źródłowych, na których algorytm się uczył.

Granica między twórczością artysty wspieraną przez sztuczną inteligencję a dziełem stworzonym w pełni przez AI zależy od stopnia kontroli i wkładu twórczego człowieka. Jeśli rola człowieka ogranicza się jedynie do inicjowania procesu, a całą resztę pracy wykonuje AI, utwór taki nie będzie chroniony prawami autorskimi.

Wytwórnie muzyczne, prawo, AI

Wytwórnie muzyczne przeciwko Suno AI

Przed naszymi oczami właśnie rozgrywa się dylemat, czy AI odzwierciedla, czy kopiuje muzyczne pomysły, budząc pytania o granice kreatywności maszyn.

Około 200 artystów, w tym Billie Eilish i Nicki Minaj, podpisało list, w którym wzywają do zaprzestania „drapieżnego” wykorzystywania sztucznej inteligencji w przemyśle muzycznym. Artyści wyrazili obawy, że AI może zagrażać ich twórczości i wartościom artystycznym, domagając się ochrony praw autorskich i sprawiedliwego traktowania twórców.

Pozwy za wykorzystanie utworów do trenowania modeli AI

24 czerwca 2024 r. Recording Industry Association of America (RIAA) złożyła dwa pozwy w sprawach o naruszenie praw autorskich do nagrań dźwiękowych, które miały być kopiowane i wykorzystywane bez zgody na rzecz trenowania narzędzi genAI służących do generowania muzyki przez Suno i Udio, domagając się odszkodowania do 150 000 dolarów za każdy naruszony utwór. W tej sprawie powodami są też wytwórnie muzyczne, takie jak Sony Music, Universal Music i Warner Music, które reprezentują interesy właścicieli praw autorskich do nagrań dźwiękowych.

Zarzuty obejmują wykorzystanie chronionych utworów do trenowania modeli AI bez zgody właścicieli praw oraz generowanie muzyki naśladującej styl i twórczość artystów, co może wprowadzać w błąd konsumentów. Wytwórnie w pozwach domagają się trzech rozstrzygnięć: potwierdzenia naruszenia praw autorskich do nagrań dźwiękowych przez obie usługi, zakazu dalszych naruszeń oraz odszkodowań za już dokonane naruszenia.

Pozew wskazuje, że Suno i Udio tworzą utwory, takie jak „”, które są tak podobne do oryginalnych nagrań ABBA, że nawet najbardziej oddani fani zespołu mieliby trudności w ich rozróżnieniu. Wśród innych utworów wymienionych w pozwie znajdują się m.in. „All I Want for Christmas is You” Mariah Carey i „My Girl” The Temptations.

Wyrok, prawo, przemysł muzyczny

Wyrok, który będzie miał wpływ na przemysł muzyczny

Główny prawnik RIAA, Ken Doroshow twierdzi, że:

to są jasne przypadki naruszenia praw autorskich, polegające na nielicencjonowanym kopiowaniu nagrań dźwiękowych na ogromną skalę. Suno i Udio próbują ukryć pełny zakres swoich naruszeń, zamiast opierać swoje usługi na solidnych i legalnych fundamentach. Te pozwy są konieczne, aby wzmocnić podstawowe zasady odpowiedzialnego, etycznego i legalnego rozwoju systemów AI generatywnego oraz zakończyć jawne naruszenie praw autorskich przez Suno i Udio.”

Przedstawiciele Udio twierdzą, że ich system został zaprojektowany do tworzenia muzyki odzwierciedlającej nowe pomysły muzyczne. Dodatkowo zapewniają, że firma wdrożyła i stale udoskonala zaawansowane filtry, które zapobiegają kopiowaniu utworów chronionych prawem autorskim oraz głosów artystów.

W oświadczeniu przekazanym dla Music Week, Mikey Shulman, CEO Suno, powiedział:

Misją Suno jest umożliwienie każdemu tworzenia muzyki. Nasza technologia jest przełomowa; została zaprojektowana do generowania całkowicie nowych wyników, a nie do zapamiętywania i powtarzania już istniejących treści. Dlatego nie pozwalamy na wprowadzanie zapytań użytkowników odnoszących się do konkretnych artystów … Suno zostało stworzone z myślą o nowej muzyce, nowych zastosowaniach i nowych muzykach. Cenimy oryginalność.”

Skarga przeciwko Suno jest dostępna tutaj. Wyrok może mieć wpływ na rozwój AI i przemysł muzyczny.

Suno AI – szanse dla branży muzycznej w kontekście prawnym

Muzyka generowana przez Suno AI, oferuje fascynujące możliwości, ale jednocześnie stawia przed branżą prawną wiele wyzwań. Czy obecne przepisy są wystarczające? Potrzebujemy innowacyjnych regulacji, które uwzględnią specyfikę twórczości AI, jednocześnie chroniąc interesy artystów, producentów i użytkowników.

Suno AI może stać się katalizatorem nowoczesnych umów licencyjnych. Automatyczne generowanie muzyki umożliwia rozwój takich rozwiązań jak sublicencje dla użytkowników końcowych, które pozwalają na szerokie wykorzystanie utworów w projektach multimedialnych. Możliwe jest także wprowadzenie zautomatyzowanego licencjonowania w chmurze, które upraszcza proces uzyskiwania zgód na wykorzystanie muzyki, eliminując potrzebę czasochłonnych negocjacji.

Dzięki technologii AI kwestie prawne mogą stać się bardziej efektywne. Automatyzacja praw licencyjnych ułatwia szybkie uzyskiwanie licencji na potrzeby reklam, gier czy produkcji audiowizualnych. Przykładem może być generowanie „dźwięków na żądanie” przez Suno AI, co pozwala małym firmom i indywidualnym twórcom na korzystanie z profesjonalnych zasobów muzycznych bez konieczności inwestowania w drogie produkcje.

Ważnym aspektem jest także możliwość stworzenia otwartych baz danych z muzyką generowaną przez AI. Wsparcie regulacji prawnych dla takich inicjatyw mogłoby zwiększyć dostępność zasobów muzycznych, co miałoby pozytywny wpływ na rozwój kultury i twórczości.

Licencje, przemysł muzyczny, prawo

Przyszłość licencjonowania?

Potrzebne są międzynarodowe standardy prawne, które uregulują kwestię autorstwa i licencjonowania muzyki generowanej przez AI. Jedną z możliwości jest wprowadzenie nowych kategorii prawnych, takich jak „utwory współtworzone z AI”.

Technologia blockchain i inteligentne kontrakty mogą uprościć kwestie licencyjne, wprowadzając przejrzystość i automatyzację w zakresie praw autorskich. Dzięki tym narzędziom można byłoby śledzić historię generowania i użytkowania utworów, zapewniając odpowiednie wynagrodzenie twórcom.

Dyskusja nad przyszłością praw autorskich i licencjonowania w erze sztucznej inteligencji dopiero się zaczyna. Współpraca między środowiskami prawniczymi, artystycznymi i technologicznymi będzie kluczowa dla wypracowania rozwiązań, które pozwolą maksymalnie wykorzystać potencjał AI, jednocześnie minimalizując ryzyko konfliktów i nadużyć.

Zapraszamy do kontaktu! 

________________________________

Mateusz Borkiewicz

Specjalizuje się w prawie ochrony danych osobowych, e-commerce, IT, sztucznej inteligencji (AI) nowych technologiach, kontraktach oraz w prawie ochrony konsumentów.

  • Autor licznych publikacji z zakresu ochrony danych osobowych, w tym współautor książek („Ochrona danych osobowych w działach kadr zgodnie z RODO”, „Ochrona danych osobowych w dziale IT”, wydawnictwo PRESSCOM). Prelegent na licznych konferencjach branżowych.
  • Doradza w strategicznych tematach, w tym dotyczących ochrony danych osobowych w ramach polskich i międzynarodowych grup kapitałowych (ze szczególnym uwzględnieniem transgranicznego przepływu danych), projektów e-commerce, sztucznej inteligencji oraz ML w e-marketingu oraz spamu i naruszeń dóbr osobistych w Internecie.
  • W przeszłości związany z jedną z największych firm prawniczych w Polsce, w tym na stanowisku managera kierującego praktyką RODO oraz TMT.
  • LOB/Obsługiwane branże: IT, software house, cloud computing, aplikacje webowe oraz mobilne, IoT, AI, e-commerce, e-learning, game dev, marketing, media, VR, AR, non-profit, profesjonalne usługi doradcze, w tym audytowe i doradztwo biznesowe, e-medycyna, sprzedaż detaliczna, produkcja i wydobycie.

Open AI OASIS

Rewolucja generowana przez AI a wyzwania w branży game dev (i nie tylko).

Czym jest oraz jakie możliwości daje sztuczna inteligencja (AI) w ramach Open AI Oasis, a także jak regulacje prawne dotyczące AI zmieniają zasady gry pod kątem prawnym?

OASIS
Źródło: www.oasis.decart.ai/introduction

AI – od eksperymentów do rewolucji w kolejnych branżach 

Sztuczna inteligencja (AI) coraz odważniej wkracza do kolejnych branż i sektorów. Jeszcze niedawno ogromne (ale mieszane) emocje budziły bazujące na machine learning/deap learning modele językowe: ChatGPT, zaprojektowane przez OpenAi czy coraz popularniejsze Gemini od Alphabet (właściciela Google), które aktualnie weszły już do kanonu standardowych narzędzi wykorzystywanych przez przedsiębiorców w praktycznie wszystkich branżach. Równie duże emocje budzą graficzne narzędzia korzystające z AI (choćby Midjourney, DALL-E3 czy Canva AI Art Generator).

Podstawowe pytania, które się pojawiają w tym wątku to: czy zastąpią one grafików i artystów? I kolejne, również kluczowe: czy to dobre dla świata/branży kreatywnej? 

W ostatnich dniach liczne dyskusje wywołała hiszpańska sieć sklepów z odzieżą Mango, która zdecydowała się zastąpić część modelek i modeli tymi generowanymi przez sztuczną inteligencję. „Chodzi o szybsze tworzenie treści” – powiedział dyrektor generalny Toni Ruiz. Mango dołącza w ten sposób do innych marek, takich jak Levi Strauss & Co., Louis Vuitton i Nike, które już nawiązały współpracę z firmami zajmującymi się modelowaniem AI. Korzyści finansowe są oczywiste – wykorzystanie AI wykracza bowiem znacznie poza marketing i reklamę. Pomaga ono choćby projektować kolekcje, dostarczając inspiracji do tkanin i nie tylko.

„Bot jest teraz w stanie tworzyć ubrania zgodne z estetyką projektową Mango”

– powiedział cytowany wcześniej Ruiz. 

AI w branży game dev

AI w branży game dev

AI wkroczyło już także do branży gier (mimo licznych, negatywnych ocen i odczuć części graczy). I nie chodzi tutaj tylko o samo wsparcie procesu ich produkcji, m.in. wskazanymi wyżej narzędziami czy „automatyzację” tworzenia lore gry czy samej fabuły. Mowa już o grach generowanych przez AI w czasie rzeczywistym – w zależności od preferencji czy decyzji gracza. 

 Dyskusje budzi w szczególności aspekt kreatywny, ten swoisty „x-factor”, który miałby odróżnić arcydzieła, prawdziwe „perełki” (wymagające ludzkich emocji czy myślenia) od gier pisanych przez „maszynę”. Padają tu często porównania do tasiemcowych seriali czy filmów (zwłaszcza tzw. „blockbusterów”), które nie mają w założeniu nieść wartości typowo artystycznej, a po prostu odhaczyć z listy punkty, które współczesna widownia (według trendów) po prostu chce oglądać. Jeśli część projektów filmowych pisana jest w ten sposób przez ludzi (idących po punktach na liście, którą narzuca wytwórnia), to naturalnym, kolejnym krokiem wydaje się być zlecenie tego coraz bardziej zaawansowanej AI. 

Zrzut ekranu z gry Oasis
Źródło: www.oasis.decart.ai/starting-point

Open AI OASIS – pierwszy, w pełni prywatny projekt generowany przez AI w czasie rzeczywistym 

Czy jeszcze niedawno potrafilibyśmy sobie wyobrazić, że któryś z modeli generatywnej AI dostępnych na rynku zdoła wygenerować coś, co będzie można nazwać „grą”? Współpracujące ze sobą: Etched i Decart, specjalizujące się w AI, wypuściły pierwszy w pełni grywalny projekt o nazwie „Open AI OASIS”. Gra ta bazuje na AI generującym wideo, ale w odróżnieniu od konkurencji, tworzy ona obraz klatka po klatce na podstawie interakcji użytkownika. Obraz renderowany jest w czasie rzeczywistym w 20 klatkach animacji na sekundę.

„Oasis to pierwszy krok w naszych badaniach nad bardziej złożonymi interaktywnymi światami”

– piszą producenci. 

Open AI OASIS już na pierwszy rzut oka przywodzi na myśl Minecrafta (nie bez przyczyny). Możemy więc się w niej poruszać, budować, wpływać na bloki i korzystać z ekwipunku. Model został wytrenowany przy użyciu funkcji Diffusion Forcing na bazie ogromnego zbioru danych z Minecraft przy wykorzystaniu kodu z otwartego źródła OpenAI. „

Open AI OASIS można dostosować do generowania szerokiej gamy nowych map, gier, funkcji i modyfikacji przy ograniczonym dodatkowym szkoleniu”

– twierdzą twórcy.  

Według twórców (i komentarzy z rynku) to dopiero przedsmak tego co nas czeka. W przyszłości będziemy mogli „ożywić” dowolny obraz. Już teraz wielu twórców dostrzega ogromny potencjał AI w interaktywnych filmach, które będą w stanie ożywić znacznie bardziej zaawansowane, choćby graficznie światy, niż ten z Minecraft (który podbił serca graczy, m.in. swoją prostotą graficzną, dając jednak praktycznie nieograniczone możliwości twórcze). Sam Open AI OASIS wzbudził tak duże zainteresowanie, że w nieco ponad trzy dni od swojej premiery, zdołał przyciągnąć milion unikalnych graczy testujących tę demonstracyjną wersję. 

Open AI OASIS daje nowe możliwości dla graczy

Póki co gra wydaje się bardziej ciekawostką (przy czym już teraz dającą zadziwiająco dużo możliwości), która będzie dalej rozwijana, w szczególności po uzyskaniu wsparcia społeczności. Kwestią czasu wydaje się być jednak wysyp jej klonów czy tytułów inspirowanych samym pomysłem. Z czasem pewnie pełnoprawnych (już nie wyłącznie eksperymentalnych) tytułów bazujących na podobnych założeniach. Czy są one przyszłością branży i czy mogą zastąpić kreatywnie twórców gier (i uchwycić ten „x-factor”)? Głosy są jak zwykle podzielone i ciężko udzielić tutaj jednoznacznej odpowiedzi na tym etapie – przy tak dynamicznie rozwijającej się branży (i narzędziach AI). 

Na pewno nie jest to zjawisko, które można bagatelizować (jak to uczynił kiedyś Kodak z fotografią cyfrową). Kto bowiem z graczy choć raz nie marzył, żeby stać się twórcą wymarzonej gry, rozwijanej według własnych oczekiwań i preferencji? Do pewnego stopnia funkcję te spełniały tworzone przez społeczność graczy mody (modyfikacje do gier) tworzone przez graczy, zmieniające określone jej elementy: od strojów czy wyglądu broni, po zmianę pewnych mechanik (często tych irytujących graczy) po rozwój samej linii fabularnej. Niewykluczony jest przecież model mieszany, w którym twórcy przygotują bazowy produkt z określoną fabułą i rozwiązaniami i pozwolą graczom na rozwój danego tytułu właśnie według swoich preferencji, co mogłoby być wprost idealną opcją dla społeczności game dev, zwłaszcza osób nie zainteresowanych modami w aktualnej formie – bo nie mają wiedzy, umiejętności, czasu itp. na tworzenie modów we własnym zakresie. Wystarczyłby tutaj moduł AI, zaimplementowany w grze, w którym gracze po prostu wpisywaliby określone prompty i w określonych (zapewne coraz szerszych ramach) dostawali to o czym „marzą”. 

Prawo gaming

Prawo w gamingu – jak regulacje AI zmieniają zasady gry? 

I tu klasycznie pojawiają się (bo muszą) standardowe dla AI problemy, w szczególności kwestie wyznaczenia granic etycznych i prawnych takich ingerencji i rozwoju danego produktu. W szczególności praw autorskich (kto będzie autorem i w jakim zakresie?), kwestie danych osobowych (zakładamy, że dany produkt uczy się od gracza i może przetwarzać jego dane na wielu polach) czy odpowiedzialności za tak wygenerowany content (zwłaszcza, jeśli będzie on naruszał określone prawa czy zasady; tzw. „unlawful content”).  

Wydaje się, że kwestia ochrony przed zbytnią ingerencją w taki kod czy własność intelektualną studiów game dev stanie się jeszcze trudniejsza. Choć na rynku coraz bardziej widoczny jest trend (idący w parze z ww. „rewolucją”) do standaryzowania produkcji, nawet największych gier, na powszechnym, rozwijanym przez wiele studiów game dev silniku. Kluczowym i wybijającym się w ostatnim latach stał się stworzony przez EPIC Games: Unreal Engine. Ten, w ostatniej wersji „5’ będzie wykorzystywany choćby w najnowszych grach CD Projekt RED (co może być związane z problemami redENGINE przy Cyberpunk 2077).  

Open AI OASIS a prawo  

Dokumenty prawne dostępne na stronie Open AI OASIS są, póki co, bardzo standardowe (sam Terms of Use poddany pod prawo stanu Nowy Jork) i wielu z tych kwestii należycie nie adresują. Prawo będzie obejmowało i regulowało te kwestie coraz bardziej szczegółowo – to pewne. Już teraz stawia wiele pytań, na które nie ma jasnej odpowiedzi (więc kwestie te są regulowane kontraktowo, a i tu budzą liczne wątpliwości).  

Z wielką ciekawością przyglądamy się rozwojowi AI, również w game dev. Najbliższe lata wydają się być okresem, w którym zastosowanie i wpływ AI na branże game dev (i nie tylko) będzie wyłącznie postępował. W jakim tempie i w jakim zakresie? Tego nie jesteśmy w stanie przewidzieć.  

Jeśli zmagacie się Państwo z podobnymi problemami i szukacie odpowiedzi na kluczowe pytania prawne (bo np. chcecie korzystać z AI w swojej działalności gospodarczej, nie tylko w game dev), to z przyjemnością wesprzemy Państwa w tych kwestiach – również w naszej praktyce zarówno #AI, jak i #game dev są tematem licznych opracowań, umów i wdrożeń dla naszych klientów.

Zapraszamy do kontaktu! 

_________________________________________

Wojciech Kostka

Specjalizuje się w prawie nowych technologii, nieruchomości, IT, własności intelektualnej, ochronie danych, e-commerce oraz prawie gospodarczym i M&A.

Od wielu lat związany z branżą GameDev, w której zdobył cenne doświadczenie praktyczne, będąc entuzjastą tej dziedziny. Uznawany za jednego z najbardziej doświadczonych ekspertów prawnych w sektorze GameDev w Polsce, autor wielu publikacji na temat prawa GameDev. Aktualnie pełni funkcję wiceprzewodniczącego Rady Nadzorczej Techland S.A., gdzie powstają jedne z najbardziej wyczekiwanych gier na świecie.

Doradza w strategicznych projektach, negocjując kluczowe umowy w obrocie krajowym i międzynarodowym oraz umowy inwestycyjne. Ma duże doświadczenie w branży e-commerce. Aktywnie wspiera klientów w projektach dotyczących ochrony danych osobowych w działalności polskich i globalnych grup kapitałowych (w tym w ramach międzynarodowego przepływu danych).

Źródła:

  • www.oasis.decart.ai
  • www.wirtualnemedia.pl
  • www.gry.interia.pl

Jakie wyzwania prawne stoją przed sztuczną inteligencją?

Jakie wyzwania prawne stoją przed sztuczną inteligencją? 🤖 W takim razie mamy coś dla Ciebie! Artykuł „Legal guide to AI” przygotowany przez naszych ekspertów adw. Mateusza Borkiewiczaadw. Grzegorza Leśniewskiego to prawdziwa kopalnia wiedzy 🧠 dla wszystkich, którzy chcą lepiej zrozumieć prawną stronę AI.

Co znajdziesz w artykule? 📚

  • Dla geeków: Sekcja 1 to dogłębna analiza prawnicza AI
  • Dla pół-geeków: Sekcja 2 dostarcza merytorycznych informacji w przystępniejszej formie, idealna dla tych, którzy chcą zrozumieć więcej, ale bez zanurzania się w zbyt specjalistyczne szczegóły.
  • Dla praktyków: Sekcje 3-5 to merytoryczne praktyczne pytania i odpowiedzi – idealne dla tych, którzy szukają konkretnych wskazówek, jak legalnie korzystać z AI w codziennej działalności.

Dlaczego warto przeczytać? 🌍

W dobie szybkiego rozwoju technologii, pytania o legalność AI oraz odpowiedzialność za jej działania stają się coraz bardziej palące. Ten przewodnik nie tylko odpowiada na te pytania, ale także pokazuje, jak skutecznie się poruszać się, aby uniknąć potencjalnych pułapek.

👉 Dowiesz się m.in.:

  • Czy używanie AI jest legalne? 🔍
  • Kto odpowiada za błędy AI? ⚖️
  • Jak tworzyć AI zgodnie z prawem? 💻
  • Jak bezpiecznie używać narzędzi AI w firmie? 🛡️

Kliknij i zgłębiaj tajniki AI w kontekście prawnym z LBKP! 📲(cały tekst ma być linkiem do artykułu)

https://www.legal500.com/firms/239992-lesniewski-borkiewicz-kostka-partners/c-poland/news-and-developments/legal-guide-to-ai-by-lesniewski-borkiewicz-kostka-partners

dr Wojciech Lamik nominowany w konkursie Rising Stars 2024

Wojciech Lamik Rising Stars

Wojciech Lamik idzie jak burza, z niezłomną determinacją i pasją zdobywając kolejne szczyty, udowadniając, że żadne wyzwanie nie jest zbyt wielkie, gdy wizję łączy się z działaniem. 

Z ogromną radością informujemy, że Wojciech został nominowany do prestiżowej nagrody w VIII edycji konkursu organizowanego przez Wolters Kluwer Polska Rising Stars Prawnicy – Liderzy Jutra 2024! Wśród wielu wybitnych kandydatów, to właśnie jego imponująca wiedza merytoryczna i bogate doświadczenie wyróżniły go na tle innych. 

Wojciech specjalizuje się w prawie nowych technologii, ochronie danych osobowych i dóbr osobistych, IP oraz e-commerce, w tym szczególnie w implementacji Aktu o Usługach Cyfrowych. Przez lata rozwijał swoje umiejętności, zdobywając doświadczenie w wiodących kancelariach prawnych we Wrocławiu, Warszawie i Katowicach oraz w Departamencie Bezpieczeństwa jednego z największych banków w Polsce. 

Jego dorobek naukowy obejmuje doktorat obroniony na Uniwersytecie Wrocławskim, liczne artykuły naukowe z zakresu prawa nowych technologii i danych osobowych oraz współautorstwo monografii i komentarzy do najnowszych regulacji prawnych, takich jak RODO czy Akt o Usługach Cyfrowych. ⚖️💻 

Wojciech aktywnie działa na rzecz promowania standardów prawnych w nowych technologiach: 

🔷 jako przewodniczący Komisji ds. Nowych Technologii i Transformacji Cyfrowej przy OIRP Wrocław 

🔷 koordynator zespołu ds. Nowych Technologii w Krajowej Radzie Radców Prawnych. 

🔷 Współprowadzący popularnego podcastu „Prawo a nowe technologie”, który zdobył tysiące słuchaczy 

Pod koniec września b.r. Wojciech został też wybrany na: 

🔷 członka Rady OIRP we Wrocławiu na kadencję 2024-2028 

🔷 delegata na Krajowy Zjazd Radców Prawnych 

Dodatkowo, Wojciech odebrał Srebrną Odznakę „Zasłużony dla Samorządu Radców Prawnych” – to prestiżowe wyróżnienie stanowi podsumowanie jego zaangażowania na rzecz samorządu w ostatnich latach. 🏅 

Jego pasja do rozwoju prawa nowych technologii nie tylko inspirują, ale także wpływają na realne zmiany w branży. Gratulujemy Wojciechowi tej wyjątkowej nominacji i trzymamy kciuki za dalsze sukcesy! 🚀 

#RisingStars #Nominacja #LiderzyJutra #Konkurs #WoltersKluwer #LBKP 

Chat GPT vs dane osobowe

Nowy artykuł autorstwa naszych ekspertów prawa AI pt. „Chat GPT vs dane osobowe” ukazał się w magazynie ODO 

W najnowszym wydaniu magazynu ODO pojawił się interesujący artykuł pt. „Chat GPT vs dane osobowe” autorstwa Wojciecha Kostki i Marka Czwojdzińskiego. 

Artykuł dokładnie analizuje dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji oraz związane z nim wyzwania dotyczące przetwarzania danych osobowych. Szczególny nacisk położono na ChatGPT, najpopularniejsze narzędzie AI, które zdobywa coraz większe uznanie na całym świecie. 

Autorzy, Wojciech Kostka i Marek Czwojdziński, analizują kluczowe kwestie dotyczące gromadzenia, przetwarzania i ochrony danych osobowych przez ChatGPT, ze szczególnym uwzględnieniem zgodności z przepisami RODO. 

Artykuł zawiera odpowiedzi na następujące pytania: 

  • Jak ChatGPT przetwarza dane osobowe użytkowników? 
  • Jakie są główne wyzwania związane z ochroną danych osobowych w kontekście AI? 
  • Jakie konkretne kroki podejmuje OpenAI, aby chronić Twoje informacje? 
  • W jaki sposób przepisy RODO wpływają na rozwój i stosowanie generatywnej sztucznej inteligencji? 
  • Jakie są potencjalne ryzyka i jak można je minimalizować? 

Ten artykuł to nie tylko analiza techniczna, ale także przegląd najnowszych regulacji i praktyk dotyczących ochrony prywatności użytkowników. 

Dowiedz się, jak ChatGPT radzi sobie z ochroną danych użytkowników, jakie wyzwania napotyka oraz jakie działania podejmuje OpenAI, aby minimalizować ryzyko związane z przetwarzaniem danych. 

Zapraszamy do lektury artykułu w magazynie ODO! ➡️[link do artykułu] 

Wyrażam zgodę na … czyli ochrona danych osobowych w e-commerce

📌 Prowadzenie sklepu internetowego bez przetwarzania danych osobowych klientów jest niemożliwe. A właściwie nie tylko niemożliwe, ale też pozbawione większego sensu. To, co po prostu musisz wiedzieć, to że takie przetwarzanie podlega regulacjom unijnego rozporządzenia w sprawie ochrony danych osobowych (RODO) i polega m.in. na zbieraniu, zapisywaniu, przechowywaniu, zmienianiu, udostępnianiu i usuwaniu danych Twoich klientów. O RODO na pewno słyszałeś – odkąd obowiązuje (2018 rok), klauzule informacyjne potrafią dosłownie wyskoczyć nawet z lodówki.  

Chcąc więc być w zgodzie z prawem musisz pamiętać o umieszczeniu w swoim e-commerce:  

  • klauzuli informacyjnej/ polityki prywatności, 
  • a w niektórych sytuacjach również – klauzul zgód na przetwarzanie danych. 

Jako przedsiębiorca musisz poinformować klientów, że przetwarzasz ich dane najpóźniej w momencie, kiedy dane te zbierasz, albo w odpowiednim terminie, jeśli dane uzyskujesz za pośrednictwem osoby trzeciej. W praktyce możesz to zrobić m.in. na etapie zakładania konta, składania zamówienia, wysyłania zapytania przez formularz kontaktowy czy zapisu do newslettera.  

📌 Masz różne możliwości realizacji obowiązku informacyjnego, możesz np.:  

  • umieścić wszystkie (pełne) informacje w każdym miejscu zbierania danych, lub 
  • umieścić w ww. miejscach krótkie odniesienia przekierowujące do polityki prywatności, w której szczegółowo opisane będą procesy przetwarzania danych w ramach Twojego sklepu. 

👉 W praktyce, najczęściej wybór pada na drugie rozwiązanie. Jest ono prostsze i zdecydowanie zmniejsza ilość tekstu umieszczoną w każdym miejscu, w którym klient może udostępnić Ci swoje dane.  

Pamiętaj, że odbieranie zgód na przetwarzanie danych nie zawsze jest konieczne i uzasadnione, a czasami stanowi błąd. W sklepach e-commerce często można spotkać się z checkboxami zgód na przetwarzanie danych osobowych np. w celu realizacji złożonego zamówienia. Takie działanie nie jest jednak prawidłowe. Przepisy przewidują różne podstawy przetwarzania danych – jedną z nich jest niezbędność do wykonania umowy, czyli właśnie dostarczenia klientowi zamówionego przez niego towaru. W takim przypadku odebranie dodatkowej zgody na to samo wygeneruje dla Ciebie więcej problemów niż pożytku.  

W jakich celach możesz wykorzystywać dane Klientów? 💻 

Dane klientów są zwykle przetwarzane w celu utworzenia konta, realizacji zamówień czy prowadzenia statystyk i działań marketingowych. Przepisy są przy tym dość elastyczne i nie definiują konkretnych możliwych celów przetwarzania.  

📲 Powinieneś jednak pamiętać, aby dane Twoich klientów:  

  • nie były zbierane „na zapas”, a jedynie w wyraźnych i uzasadnionych celach, które określisz na moment ich zbierania; 
  • były zbierane wyłącznie w niezbędnym do realizacji celów zakresie, czyli nie zbieraj więcej danych niż rzeczywiście jest Ci potrzebne; 
  • były przechowywane nie dłużej niż jest to konieczne; 
  • były bezpieczne – najwięcej wysokich kar (tak, za naruszenia RODO są kary i mogą być bardzo wysokie) wynika z naruszeń bezpieczeństwa, które dodatkowo mogą fatalnie wpłynąć na Twój wizerunek i zaufanie klientów. Oczywiście klient powinien być świadomy, w jakich celach przetwarzasz jego dane. Poinformuj go umieszczając tzw. klauzulę informacyjną w miejscu rozpoczęcia zbierania danych. 

📌 Jak „odchudzając” ścieżkę zakupową skuteczniej sprzedawać  

Stworzenie przyjaznej ścieżki zakupowej i wyeliminowanie nadmiernej ilości treści to Twój cel. Odbierz możliwie krótkie zgody i skróć wymagane obowiązki informacyjne. Dzięki temu klienci dłużej zostaną na stronie Twojego sklepu i zapełnią wirtualny koszyk.  

Przepisy wymagają umieszczania w ścieżce zakupowej wielu różnych treści. Możesz je jednak uprościć, omijając skomplikowany prawniczy język. Twój klient doceni proste i zrozumiałe komunikaty.  

Przykład 

Przepis wymaga zbierania zgody na „używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych dla celów marketingu bezpośredniego, w formie wiadomości tekstowych wysyłanych na podany przeze mnie poniżej numer telefonu komórkowego, zgodnie z ustawą Prawo telekomunikacyjne z dnia z dnia 16 lipca 2004 r. (Dz.U. Nr 171, poz. 1800)”.  

Treść możesz uprościć do np. „zgadzam się otrzymywanie newslettera w formie SMS na podany numer telefonu”.  

Widzisz różnicę? 🧐 

Masz więcej takich możliwości, chociażby przy przekazywaniu klauzuli informacyjnej wymaganej przez RODO. Możesz umieścić w miejscach zbierania danych jedynie krótkie odniesienia/ hiperlinki odsyłające do kompleksowych informacji umieszczonych np. w zakładce z polityką prywatności. Nie pozwól, żeby informacje o przetwarzaniu danych przejęły ścieżkę zakupową!  

Nowe kanały sprzedaży, te same zgody i konta Klientów 

Tak, tak to możliwe jednak musisz zweryfikować posiadane dokumenty i upewnić się, że obejmują one planowane działania. Jeśli jednak umowa, którą zawarłeś z klientem dotyczy jedynie prowadzenia konta w ramach serwisu dostępnego pod określonym adresem, to uruchomienie konta w aplikacji mobilnej będzie wymagało dostosowania zgody, a więc zmiany regulaminu. Po odpowiednim rozszerzeniu zgody, klient będzie mógł korzystać z konta w aplikacji mobilnej bez konieczności ponownej rejestracji.  

Drugim, obok regulaminu, dokumentem do weryfikacji jest przekazana wcześniej klientowi klauzula informacyjna wynikająca z RODO. Upewnij się, czy informacje w niej zawarte były na tyle uniwersalne, że obejmują również ten kanał. Jeśli nie to należy ją uzupełnić.  

👉 Dane zebrane w e-commerce, a działalność stacjonarna 

Zastanawiasz się czy dane zebrane w sklepie internetowym możesz wykorzystywać również w ramach działalności Twoich sklepów stacjonarnych. Odpowiedź brzmi tak. Przykładowo, uruchomiłeś program lojalnościowy uprawniający do zniżek, promocji czy nagród odbieranych w sklepie stacjonarnym, możesz uwzględnić przy tym również zakupy zrobione w sklepie online. Chcesz prowadzić inne działania marketingowe w sklepach stacjonarnych w oparciu o zgody zebrane w sklepie internetowym, to także możliwe. Obowiązujące przepisysprzyjają takim rozwiązaniom.  

👉Zwykle uzyskane w e-commerce zgody do przetwarzania danych w celach marketingowych są wystarczające, aby móc organizować kampanie marketingowe również w sklepie stacjonarnym.  

Podobnie jest ze zgodą na newsletter. Masz zgodę na newsletter dotyczący sklepu internetowego to możesz w nim zawrzeć informacje o Twojej działalności stacjonarnej. Chodzi o uzyskanie zgody na „ogólny” newsletter promujący Twoje towary czy usługi. Zadbaj o to, żeby informacje przekazywane klientowi były możliwie uniwersalne – nie zawierały zapisów ograniczających planowane działania jedynie do sklepu online. Jest to ważne, ponieważ klient musi wiedzieć, że jego dane zebrane w sklepie internetowym przetwarzane są również dla celów związanych z działalnością stacjonarną.  

Za dużo zgód, danych i klauzul? To nie problem, skontaktuj się z LBKP, ekspertami prawa nowych technologii, którzy przygotowali część prawną naszego poradnika. Chętnie odpowiedzą na Twoje pytania.  

DORA na horyzoncie: kluczowe zmiany dla sektora finansowego 🏦

DORA – nowe standardy cyberbezpieczeństwa 🔒

W erze cyfrowej, kiedy większość transakcji finansowych odbywa się online, bezpieczeństwo naszych danych i środków finansowych staje się priorytetem. Wszyscy mogliśmy ostatnio zaobserwować – na przykładzie awarii systemów operacyjnych Microsoft – co dzieje się, kiedy awaria dotyka jedną z powszechniej stosowanych w biznesie usług online, czyli Office 365. ✈️🚫

Odwoływano połączenia lotnicze, nie działała giełda w Londynie, problemy zgłaszali również klienci banków (w Polsce problemy nie ominęły m.in. klientów Santander Banku oraz PKO BP). Microsoft szacował, że incydent dotknął nawet 8,5 mln urządzeń z systemem Windows. Skutki tego, co okazało się „tylko” awarią, na moment zatrzymały część świata. Skala utrudnień w działalności podmiotów z wielu branż każe zastanowić się, co może się zdarzyć, kiedy będziemy mieć do czynienia nie z awarią, a z udanym cyberatakiem. 🤔💻

Unia Europejska, dostrzegając rosnące ryzyka w obszarze bezpieczeństwa cyfrowego dla sektora finansowego i jego klientów, w grudniu 2023 r. uchwaliła rozporządzenie w sprawie operacyjnej odporności cyfrowej (Digital Operational Resilience Act, w skrócie – DORA), które wyznacza nowe standardy cyberbezpieczeństwa podmiotów finansowych, dążąc do zapewnienia ich odporności na wszelkie zakłócenia i zagrożenia związane z technologiami ICT. 🌐📜

Nowe regulacje mają na celu:

Minimalizowanie ryzyka związanego nie tylko z cyberatakami, ale szerzej – z incydentami bezpieczeństwa. Poprzez ustanowienie jednolitych standardów i procedur, DORA ma przyczynić się do ochrony integralności, bezpieczeństwa i ciągłości usług finansowych w Unii Europejskiej. 🛡️🇪🇺

Odliczanie trwa ⏳

Podmioty finansowe mają czas na dostosowanie się do DORA do 17 stycznia 2025 r. Po tej dacie nie będzie taryfy ulgowej – KNF podczas szkoleń i spotkań z sektorem finansowym uprzedza, że nie będzie czekać na spóźnialskich i od pierwszego dnia planuje weryfikować i egzekwować realizację nowych obowiązków. 📅🔍

Co istotne, DORA ma charakter nie dyrektywy (jak jest to w przypadku innego istotnego z punktu widzenia cyberbezpieczeństwa aktu, jakim jest NIS2), a rozporządzenia. Oznacza to, że wiąże ono w całości podmioty, do których jest skierowane i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich krajach Unii Europejskiej, bez konieczności implementowania go do lokalnych porządków prawnych za pomocą ustaw. 📜⚖️

Kogo dotyczy DORA? 🏦💼

DORA obejmuje przede wszystkim – ale nie wyłącznie – szerokie spektrum instytucji finansowych oraz podmiotów z obszaru finansów cyfrowych. Zobowiązane do dostosowania się do nowych regulacji są m.in. banki, firmy ubezpieczeniowe, fundusze inwestycyjne, instytucje kredytowe, dostawcy usług w zakresie kryptowalut, instytucje pieniądza elektronicznego oraz inne podmioty świadczące usługi finansowe. 💳🏢

Dodatkowo, DORA wprowadza pewne obowiązki w odniesieniu do dostawców technologii, w tym dostawców usług chmury obliczeniowej i innych dostawców usług ICT. ☁️💻

Co oznacza DORA dla sektora finansowego? 📊🔒

DORA nakłada obowiązki na podmioty sektora finansowego, wymagając, aby instytucje finansowe nie tylko reagowały na incydenty, ale również podejmowały liczne działania prewencyjne, w myśl zasady, że lepiej zapobiegać, niż leczyć. 💡🔧

W praktyce oznacza to konieczność podjęcia działań przede wszystkim w następujących, kluczowych obszarach:

  1. Zarządzanie ryzykiem ICT 🖥️⚠️Instytucje finansowe powinny opracować i wdrożyć kompleksową strategię zarządzania ryzykiem związanym z technologiami ICT. Strategia ta powinna obejmować identyfikację, ocenę, monitorowanie i kontrolowanie ryzyk związanych z ICT, żeby zapewnić bezpieczeństwo i integralność systemów informatycznych.
  2. Zarządzanie incydentami związanymi z ICT 🛡️🚨Klasyfikacja i raportowanie incydentów związanych z ICT są według DORA kluczowe dla skutecznego zarządzania bezpieczeństwem. Instytucje finansowe zobowiązane będą do przestrzegania jasnych wytycznych dotyczących klasyfikacji incydentów, co ma prowadzić do ich odpowiedniego śledzenia, analizowania i reagowania.Obowiązki w tym obszarze obejmą m.in.:Stworzenie i wdrożenie jednolitych wytycznych dotyczących klasyfikacji incydentów, które umożliwią ich kategoryzację według poziomu powagi i typu zagrożenia.Regularne raportowanie incydentów do odpowiednich organów i interesariuszy, zgodnie z obowiązującymi normami i przepisami.Przeprowadzanie analizy przyczyn incydentów w celu identyfikacji słabych punktów i wdrażania działań naprawczych.
  3. Zarządzanie ryzykiem ze strony zewnętrznych dostawców usług ICT 🤝🔍Instytucje finansowe powinny określić zasady zarządzania współpracą z zewnętrznymi dostawcami usług ICT. Obowiązki w tym obszarze obejmą m.in. opracowanie kryteriów oceny i wyboru dostawców usług ICT, które zapewnią, że spełniają oni wymagania dotyczące bezpieczeństwa i zgodności, zapewnienie, że umowy zawierane z dostawcami ICT są zgodne z wymaganiami stawianymi przez DORA, a także regularne monitorowanie i ocenę wydajności dostawców.
  4. Testowanie operacyjnej odporności cyfrowej 🔄🛠️Obowiązki w tym obszarze obejmować będą m.in. ustanowienie kompleksowego programu testowania operacyjnej odporności cyfrowej. Podmioty finansowe inne niż mikroprzedsiębiorstwa zobowiązane będą do przeprowadzenia przynajmniej raz w roku testów wszystkich systemów i aplikacji ICT. Dla części obowiązanych DORA przewiduje również dodatkowy obowiązek przeprowadzania nie rzadziej niż co 3 lata zaawansowanych testów penetracyjnych (TLPT) pod kątem wyszukiwania zagrożeń.

Tam gdzie są obowiązki, pojawiają się również sankcje ⚖️💰

Zrozumienie i adaptacja do wymogów DORA są z punktu widzenia podmiotów finansowych niezbędne nie tylko ze względu na konieczność zapewnienia odpowiedniego poziomu operacyjnej odporności cyfrowej, ale również dla uniknięcia poważnych konsekwencji prawnych i finansowych.

DORA zakłada przyznanie właściwym organom (w Polsce będzie to przede wszystkim KNF) szerokich uprawnień do nadzorowania i egzekwowania przepisów DORA. Będą one uprawnione do żądania dostępu do wszelkich dokumentów i danych, które uznają za istotne w kontekście prowadzonych dochodzeń. Instytucje finansowe muszą być przygotowane na ewentualne kontrole i inspekcje. Brak współpracy lub niedostarczenie wymaganych informacji może prowadzić do nałożenia dodatkowych sankcji. 🔍📋

W przypadku naruszeń przepisów DORA, organy nadzoru mogą zastosować różne sankcje administracyjne. Obejmują one m.in. nakazy zaprzestania działań niezgodnych z przepisami, wymóg zakończenia praktyk sprzecznych z regulacjami oraz stosowanie sankcji finansowych mających na celu wymuszenie zgodności. 💼💸

Podsumowanie 📊✍️

Oczywiście pełna ocena skutków nowych regulacji będzie możliwa dopiero po jakimś czasie, jednak już odważymy się postawić tezę, iż DORA to krok milowy w kierunku zapewnienia cyfrowej odporności operacyjnej w sektorze finansowym UE. Dzięki wprowadzeniu nowych standardów zarządzania ryzykiem ICT oraz wymogu proaktywnego podejścia do bezpieczeństwa cyfrowego, DORA powinna nie tylko pomóc chronić instytucje finansowe, ale także zwiększyć zaufanie klientów do usług finansowych. Ruch jest teraz po stronie sektora finansowego – osiągnięcie celu DORA i związanych z tym korzyści będzie możliwe tylko, jeżeli poważnie podejdzie się do wdrożenia nowych regulacji. 🔜🔧

NIS 2 – Nowe wymagania

 

Końcówka 2024 roku upływa nie tylko pod znakiem sygnalistów, ale także pod znakiem „Cyberbezpieczeństwa”. Zawdzięczamy to dyrektywie NIS 2 oraz rozporządzeniu DORA. Dziś kilka słów o NIS 2.

Do 17 października 2024 roku Polska musi implementować dyrektywę UE NIS 2, która ma zapewnić odporność podmiotów ważnych z perspektywy interesu publicznego na cyberzagrożenia. Wymaga to wdrożenia odpowiednich procedur i szkoleń, dotyczących m.in.: analizy ryzyka i bezpieczeństwa systemów IT, obsługi incydentów, ciągłości działania, zarządzania kryzysowego, bezpieczeństwa łańcucha dostaw oraz innych.
NIS 2 obejmie wiele podmiotów, które dotychczas nie podlegały regulacjom NIS 1. Zgodnie z projektem zmian do Ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (UKSC), podmioty, które powinny szczególnie zainteresować się NIS 2 to m.in.:
✔️Energia
✔️Transport
✔️Bankowość
✔️Infrastruktura rynków finansowych
✔️Ochrona zdrowia
✔️Zaopatrzenie w wodę pitną i jej dystrybucja
✔️Infrastruktura cyfrowa
✔️Ścieki
✔️Zarządzanie usługami IT
✔️Sektor publiczny
✔️Przestrzeń kosmiczna
✔️Usługi pocztowe i kurierskie
✔️Gospodarowanie odpadami
✔️Produkcja, wytwarzanie i dystrybucja chemikaliów
✔️Produkcja, przetwarzanie i dystrybucja żywności
✔️Produkcja
✔️Dostawcy usług cyfrowych
✔️Badania naukowe

Lista jest długa 😊. Co więcej, projekt UKSC wymaga samoidentyfikacji podmiotów, które spełniają kryteria, i wpisania się do właściwego rejestru.
Nowelizacja UKSC, zgodnie z projektem, wejdzie w życie w terminie jednego miesiąca od publikacji. To nie będzie wystarczający okres na pełne wdrożenie nowych obowiązków. Dlatego już teraz proponujemy naszym klientom audyt i wdrożenie NIS 2, oparte na standardach PN-EN ISO/IEC 27001, PN-EN ISO/IEC 22301 oraz najlepszych praktykach rynkowych. Po sfinalizowaniu prac legislacyjnych, wystarczające będzie doszlifowywanie procedur.

A Ty, „łapiesz się” na NIS2 i jesteś NIS-ready?

O czym musi pamiętać pracodawca zatrudniając niepełnoletnie osoby?

🚨 O czym musi pamiętać pracodawca zatrudniając niepełnoletnie osoby?

Na portalu biznesowym Puls Biznesu możesz już przeczytać artykuł autorstwa Justyny Klupy,  omawiający prawne aspekty zatrudniania niepełnoletnich osób. Na ogół praca osób niepełnoletnich jest zabroniona, chyba że spełnione są wyjątki określone w przepisach. Pierwszy wyjątek dotyczy zatrudnienia młodocianych na podstawie umowy o przygotowanie zawodowe. Drugi pozwala im pracować na podstawie „zwykłej” umowy o pracę, jeśli posiadają odpowiednie kwalifikacje. W obu przypadkach przepisy wprowadzają jednak pewne ograniczenia. 📚

Nasz ekspert prawa pracy, radca prawny Paweł Kempa-Dymiński, podkreśla w udzielonym komentarzu, że zgodnie z prawem młodociany może być zatrudniony w ten sposób wyłącznie do wykonywania prac lekkich i przy wielu innych ograniczeniach dotyczących sposobu ich świadczenia.

Jakie są podstawowe warunki zatrudniania młodocianych?

Odpowiedzi na to pytanie udzieliła nasza ekspertka prawa pracy, radca prawny Natalia Wojciechowska-Chałupińska, która w komentarzu zwróciła uwagę,
że pracodawca powinien zdawać sobie sprawę z pewnych ograniczeń;
w praktyce będzie on mógł zatrudnić jedynie takich młodocianych, którzy ukończyli ośmioletnią szkołę podstawową i posiadają zaświadczenie lekarskie stwierdzające, że praca danego rodzaju nie zagraża ich zdrowiu. Ponadto, obie te przesłanki muszą być spełnione łącznie (z pewnymi wyjątkami dotyczącymi młodocianych, którzy nie ukończyli szkoły podstawowej, pod warunkiem zaistnienia dodatkowych, określonych przepisami warunków).

Mec. Wojciechowska-Chałupińska wyjaśniła też zasady zatrudniania takich osób w celu przygotowania zawodowego, które reguluje rozporządzenie Rady Ministrów, wskazując w komentarzu, iż przygotowanie może obejmować naukę zawodu lub przyuczenie do pracy i może prowadzić je jedynie osoba z odpowiednimi kwalifikacjami, najczęściej pracodawca, ale także inny pracownik firmy, jeśli również posiada te kwalifikacje.

Kontakt

Masz pytania?zobacz telefon+48 570 913 713
zobacz e-mail

Biuro w Warszawie

03-737 Warszawa

(Centrum Praskie Koneser – Spaces)

pl. Konesera 12 lok. 119

google maps

Biuro we Wrocławiu

53-659 Wrocław

(Quorum D)

Gen. Władysława Sikorskiego 26

google maps

Hej, Userze
czy jesteś już w newsletterze?

    Zobacz jak przetwarzamy Twoje dane osobowe tutaj